facebook
Podsumowanie edycji 2015

Xardas. To przez niego wszystko się zaczęło…


Wypadek podczas tworzenia bariery nad Kolonią Górniczą był zagadką dla wszystkich magów, którzy brali udział w jej tworzeniu. Nie wiedzieli jeszcze jak potężna siła spowodowała tę anomalię. Xardas jednak usilnie starał się tego dowiedzieć. Postanowił zapytać o to tych, którzy od dawna bytowali w Kolonii: nieumarłych. Mag udał się na stare cmentarzysko. Tam przyzwał potężną moc wszystkich trzech bogów, by ustawić portal, dzięki któremu jego potencjalni słudzy zaczęli powstawać z grobów. Niestety wbrew temu czego oczekiwał, nie posiadali żadnej wiedzy na temat bariery. Xardas, jako że już doświadczył niechęci, a nawet nienawiści ze strony mieszkańców Obozu, postanowił odejść na pustkowia i tam stworzyć sobie wygodną wieżę. Zaś problem nieumarłych i portalu zostawił innym.


Jak łatwo się domyślić, magowie pod naciskiem magnatów: Kurta, Ismeny i Kruka, szybko przystąpili do działania. Na terenie Kolonii Górniczej znajdowały się trzy magiczne księgi. Zawarta w nich wiedza była niezbędna do zamknięcia portalu. Magowie ognia na początku posiadali jedynie księgę z wiedzą Beliara. Tylko niezwykłe umiejętności kryptograficzne magini wody - Risarii, pozwoliły odczytać zawarte w niej informacje bez pomocy kapłanów Beliara. Z kolei mag ognia - Romanus, dowiedziawszy się, że z cmentarza emanuje moc Adanosa, udał się tam, z szybkością kuli ognia przemknął przez siły nieumarłych i zdobył artefakt.

Problemem pozostała trzecia księga Innosa. Tą znalazła trójka kopaczy, ale przerażeni własnym odkryciem zakopali ją przy skałach. Później w jej posiadanie weszli orkowie. Na szczęście Nowicjuszom udało się odbyć rytuał, dzięki któremu otrzymali wizję z treścią brakującej księgi. Ponadto orcza szamanka - Sharn przekonała magów, że do rytuału zamknięcia bramy potrzebna jest jeszcze ofiara z boskiego pomazańca - Hisji (niewolnicy). Jednak nie była to cała prawda. Równie dobrze sprawiłby się miecz z magicznej rudy, czy jajo pełzacza, które Hisja trzymała umierając w rytuale. Zaś Kurt musiał zostać kilkakrotnie ogłuszony i wtrącony do celi, by mogło dojść do porwania jego ulubionej niewolnicy. Tak oto udało się zamknąć bramę, a wszyscy nieumarli stracili moc reinkarnacji i zostali ostatecznie pokonani. No prawie wszyscy. Nieumarły licz - Sarenas został oblany tajemniczą miksturą, nad którą alchemicy pracowali prawie cały dzień. Owa mikstura uczyniła go żywym. Odszedł jako nekromanta Sarenas, pragnąc dalej mścić się na ludziach.


Do Kolonii trafiła dostawa nowych kopaczy. Niestety ta nieliczna grupa świeżych skazańców nie wystarczyła, by utrzymać wydobycie na odpowiednim poziomie. Stało się tak również dlatego, że kopalnia bardzo szybko padła ofiarą orków, bandytów oraz buntu pracujących tam od dawna kopaczy. Mimo tych trudności odbyły się dwa transporty urobku do Obozu. Niestety jeden konwój padł ofiarą bandytów Quentina (ukrywającego się pod pseudonimem Kreig). Poza rudą udało im się jeszcze wejść w posiadanie miecza z magicznej rudy wykutego przez kowala Sniffa. Ludzie Quentina połączyli swe siły z innymi buntownikami i wspólnie wyruszyli z zamiarem założenia Nowego Obozu.


Nowicjusze gromadzili się pod opieką Y’Beriona. Na handlu zielem zarobili ponad sto bryłek rudy, które były im potrzebne do założenia własnego obozu. Poza tym zebrali spore grono nowych wyznawców i odprawili rytuał, dzięki któremu otrzymali wizję od Śniącego. Dzięki tym staraniom będą w stanie uniezależnić się od Obozu i udać się na bagna, by tam stworzyć odrębną społeczność.


Orkowie po trzech latach odcięcia od swego Herszta wybrali w końcu nowego wodza - szamankę Shiriakshę. Niemniej dużą władzą nadal cieszyła się jej przyjezdna konkurentka - Sharn. Plemieniu udało się złożyć kilka ofiar. Jednak mało kto zauważył, że za sprawą Sharn, były one przeznaczone Beliarowi, a nie Krushakowi (Śniącemu). Tym samym plemię odwróciło się od swego dotychczasowego boga. Na szczęście za pomocą prostego oszustwa udało im się przekonać ludzi do złożenia w ofierze Hisji - niewolnicy, która urodziła się wśród orków i od początku przeznaczona była Krushakowi. Być może to ocali plemię przed karą demona.



Źródło zdjęć: facebook.com/Bad.Wolf.Inc